Mongolia – sierpień 2012
Lis16

Mongolia – sierpień 2012

Fajna galeria z wyprawy do Mongolii o której pisaliśmy i z uczestnikami, której spotkaliśmy podczas naszych wieczorów! Autorami zdjęć są oczywiście uczestnicy...

Read More
MONGOLIA 2012
Lip31

MONGOLIA 2012

19 CZERWCA – 16 LIPCA Uczestnicy: Marek i Justyna, Mirek i Ewa , Mariusz i Łukasz Trasa: Litwa – Łotwa – Rosja – Mongolia – Rosja – Łotwa – Litwa 27 dni w podróży, prawie 18.000 przejechanych km, w tym mongolskie kompletnie nieutwardzone drogi, parę tysięcy zrobionych zdjęć, tony kurzu w samochodach, kilkanaście godzin spędzonych na granicach i, co najważniejsze, worek wrażeń i głowy znowu nabite najrózniejszymi widokami i...

Read More
Defenderm Td5 do Mongoli (cz.2)
Gru05

Defenderm Td5 do Mongoli (cz.2)

Część 2. Część pierwsza tutaj. Mongolia, czyli tam gdzie tak naprawdę czas się zatrzymał… Opada za nami szlaban mongolskiej granicy. Więc to już! To jest ta chwila na którą czekaliśmy bez mała rok czasu, i do której dążyliśmy, gnając przez dwanaście dni i ugniatając dolne części ciała w fotelach krokodyla. Mongolia. Każdy zapewne wyobrażał sobie ją inaczej. Ale nikt tego nie mówi głośno. Nie jest łatwo okazywać wzruszenie w...

Read More
Defenderm Td5 do Mongoli (cz.1)
Paź19

Defenderm Td5 do Mongoli (cz.1)

MONGOLIA 2011 Część pierwsza – czyli jakim cudem dotarliśmy tak daleko… Część druga tutaj Wreszcie nadchodzi długo oczekiwany dzień. Dzień wyjazdu na wyprawę do Mongolii. Czekaliśmy na ten dzień cały rok. Decyzja zapadła na Chorwacji we wrześniu zeszłego roku. Rysiek przy urodzinowym kielichu żubrówki zapytał mnie z głupia frant, czy pojadę z nim do Mongolii. Na poprzednich jego wyprawach nigdy nie miał kto się zająć...

Read More
Azja 2008 część 3
Lut02

Azja 2008 część 3

Sama odprawa graniczna przebiegła w miarę bezproblemowo. Tylko po stronie mongolskiej był mały problem spowodowany brakiem jakiegoś kwitka, ale gdy celnicy zauważyli, że wjeżdżaliśmy do Mongolii przez Taszantę, machnęli ręką i uśmiechnęli się z politowaniem. Po rosyjskiej stronie odprawa odbyła się nadzwyczaj sprawnie. Przyczyniła się do tego zawarta parę minut wcześniej znajomość ze śliczną, czarnowłosą celniczką – Vierą.  Zaciekawił...

Read More
Azja 2008 cześć 1
Lut02

Azja 2008 cześć 1

Wracając z wyprawy w Karpaty w 2007 roku intensywnie dyskutowaliśmy o celu przyszłorocznej wyprawy. Gdzieś pomiędzy miejscowością Koziegłowy a Częstochową , sam nie wierząc w to, co mówię rzuciłem hasło: Bajkał. Po powrocie życie wróciło do normy. Codzienne sprawy zaprzątały głowę. Nie na długo. Już około świąt Bożego Narodzenia zaczęliśmy poważnie myśleć o nowej wyprawie. Jak bumerang powróciło hasło „Bajkał”, w miarę zgłębiania...

Read More
Azja 2008 część 2
Lut02

Azja 2008 część 2

Przerwa obiadowa trwała blisko dwie godziny.  Po jej zakończeniu wypoczęci i pełni energii pracownicy rosyjskiej obsługi granicznej skutecznie utrudniali odprawę. Również nam. Odprawa celna przebiegła w miarę bezproblemowo. Nie musieliśmy nawet wyciągać wszystkich bagaży. Ale podczas odprawy paszportowej pojawił się problem.  Pani prowadząca kontrolę dokumentów przejrzała paszporty, po czym skierowała nas do tajemniczego pokoju nr 12....

Read More