Boliwia
Maj05

Boliwia

  Ostatnie zakupy, ostatnie ustalenia i opuszczamy La Paz. Miasto szalone, miasto jazgotliwe, wesołe, energetyczne. Miasto grające v-ósemkami autobusów malowanych jak wielkanocne jajka, dziurawymi tłumikami taksówek. Droga do Cochabamba zajmuje nam sześć godzin, w jej trakcie pokonujemy przełęcz leżącą na wysokości 4600 metrów. Szkoda, że przez Kordyliery przejeżdżamy nocą, słyszałem, że widoki zapierają dech w piersiach,...

Read More