Sołowki. Miało być inaczej.
Paź17

Sołowki. Miało być inaczej.

Jest chłodny i wilgotny poranek. Nie. Deszcz nie pada. Szare chmury napawają jednak niepokojem. Cholera wie co z tego będzie, rozpogodzi się czy jak w poprzednie dni zacznie padać? W porcie w miejscowości Kem, a dokładnie na jego przedmieściach w Rybacziostrowsk, tłoczą się obładowani tobołkami ludzie. Ci, którzy wybierają się jedynie na parę godzin mają tylko czarną reklamówkę BOSS a w niej domowej roboty kanapki i przeciwdeszczową...

Read More
Southwestern USA – Dwa razy… w tym nieplanowana wymiana silnika na Drodze 66
Kwi29

Southwestern USA – Dwa razy… w tym nieplanowana wymiana silnika na Drodze 66

Gdyby ktokolwiek zapytał mnie, którą część Stanów Zjednoczonych poleciłabym odwiedzić, bez wahania odpowiedziałabym, że południowo-zachodnią. Dlaczego? Ponieważ jest ona moim zdaniem najciekawsza. To właśnie tam znajdują się jedne z najpiękniejszych i najsłynniejszych parków narodowych oraz jedno z najwyższych zagęszczeń terenów publicznych (lasów państwowych, rezerwatów przyrody itp.) w całych Stanach, których tak bardzo brakuje na...

Read More
Po bezdrożach Polesia
Kwi09

Po bezdrożach Polesia

Czyli jak zrobić udany offroad we freestyle, spotkać kniazia w XXI wieku, cofnąć się w czasie o trzydzieści lat oraz zobaczyć jak odzyskiwano ziemię uprawną i łąki metodą pierwotną. Górski ukraiński offroad o różnych porach roku już mi się udało poznać, czas zatem na nieco inne krajobrazy, ale też w krainie mlekiem i miodem płynącej dla pasjonatów tego rodzaju atrakcji.  Fot. Piotr Burzyński,   Wiosna AD 2015 jest dość sucha,...

Read More
Oto jest pytanie: Majdan czy willa na wypasie
Kwi09

Oto jest pytanie: Majdan czy willa na wypasie

Czyli o tym jak wydać miliard euro, żyć tak żeby nie widzieć niczego, co nas otacza dopóki nie poleje się krew, jak działa logika chaosu i zbiorowe przywództwo czasu przemian i jak ma się do tego naturalne zjawisko astronomiczne. Ze zmianą jest jak z prawdziwym głodem. Narasta długo, ale jak złapie to nie ustąpi. Owszem, po drodze zaspokajamy się niewielkimi kąskami, przegryzkami, tak żeby przetrwać, ale powoli głód się wzmaga i...

Read More
Czerwony Las, Oko Moskwy i Sarkofag Strachu
Kwi09

Czerwony Las, Oko Moskwy i Sarkofag Strachu

Czyli jak po trzydziestu latach od czarnobylskiej katastrofy przyroda pokazuje kto jest tam prawdziwym władcą czasu i przestrzeni, kto trwa pomimo działalności uzurpatora człowieka, jego reżimów czy wynalazków; kto pozostanie niezłomny, gdy uzurpator odejdzie dzięki próżności ciągłego podporządkowywania i ujarzmiania świata.   Fot. Piotr Burzyński – Czarnobyl1.jpb Czarnobyl na długo przed Fukushimą, ale na wiele lat po Hiroszimie i...

Read More
Niezapomniana wyprawa – Altaj 2013
Lis06

Niezapomniana wyprawa – Altaj 2013

Pokaźna galeria zdjęć z blisko miesięcznego wyjazdu do Rosji jaki odbyłem w sierpniu 2013. To nie był wyjazd gdzie pokonywaliśmy rzek metrowej głębokości, to nie był wyjazd gdzie ciągnąłem się wyciągarką przez kilometrowe bagna, to nie był wyjazd gdzie zdobywałem najwyższe szczyty. To był wyjazd który pozwolił mi zobaczyć współczesną Rosję oczami podróżnika (turysty?), podczas którego zobaczyłem zamiany jakie dokonały i dokonują się w...

Read More
Balkan Express 2014 – garść wspomnień.
Wrz04

Balkan Express 2014 – garść wspomnień.

Jest poniedziałek, 7.lipca 2014. Siedzimy na tarasie hotelu „Melnik”, gdzie niejaki Todor Żiwkow – przewodniczący Komunistycznej Partii Bułgarii przyjmował podobnych sobie wodzów państw byłego już bloku wschodniego na wystawnych kolacjach pełnych niedostępnych dla zwykłego śmiertelnika atrakcji. Melnik to najmniejsze miasteczko w Bułgarii, słynące z charakterystycznego wina, aromatycznych miodów i ludowego rękodzieła. Położony u...

Read More
Awaria w podróży – przeżycie niezwykłe.
Lip09

Awaria w podróży – przeżycie niezwykłe.

  Awarie… echhh… tego na wyprawie każdy kierowca czy raczej właściciel terenówki obawia się chyba najbardziej. Nawet najlepiej przygotowany sprzęt może odmówić posłuszeństwa, psując tym samym sielankową atmosferę wyprawy. Mały kłopot, gdy jesteśmy w kraju, blisko domu, serwisu, znajomych. Gorzej, gdy wypadnie naprawiać samochód tysiące kilometrów od domu, gdzieś w głuszy, na bezdrożach. Często sama naprawa nie jest...

Read More