SPRZEDAŻ: Toyota Land Cruiser VDJ76R z silnikiem 4.5 TURBO V8 DIESEL

Nieczęsto w Polsce zdarza się możliwość zakupu takiego samochodu… Well… generalnie, nieczęsto zdarza się taka okazja, nie tylko w Polsce. Z tym większą przyjemnością publikujemy ogłoszenie naszego prelegenta Michała Gintera. Dla zainteresowanych mail do sprzedającego na dole”

21

Cześć i czołem!

 

 

 

Przesyłam informację na temat naszego samochodu, który chcemy sprzedać.

 

Poniżej zdjęcia z sesji zdjęciowej dla Australijskiego czasopisma 4×4 „Australian 4WD’ – maj 2009.
Na zdjęciach samochód jest na stalowych felgach i oponach 315/75R16 BF Goodrich MT KM2 (35 cali), które zostały w Australii. Te koła są zawarte w cenie ale niestety trzebaby zapłacić transport z Australii, no i opony nie są już takie nowe…)

 

Na samym końcu zdjęcie z Sopotu z Bałtykiem w tle. Tak mój samochód wyglądał na początku czerwca gdy wjechał do Polski. No i to oddaje w 98% jaki samochód i w jakim stanie sprzedajemy.

 

Samochód stoi na oponach BF Goodrich 285/75R16 AT, na których zrobił około 90.000 km. Szczerze mówiąc one juz są na końcu swego żywota i nadają się wyłącznie do jazdy „wokół komina” (choć my sie jeszcze na nich puściliśmy do Bułgarii).

 

W cenie samochodu jest komplet (6 sztuk) nowych BF Goodrichów 255/85R16 na których (4 z nich) zrobiliśmy 4000 km (2 są nadal dziewicze).

 

Jedyne co nie jest wliczone w cenę to komputer rajdowy/metromierz Explona Dakar (ten duży po lewej stronie – dla pilota) wraz z kablem i GPS Garmin GPSmap278 – oba przedmioty nie są juz produkowane i nie istnieje możliwość ich odkupienia. Do Garmina zostaje jednak mocowanie i kable antenowe z anteną oraz kabel zasilający/multimedialny – czyli, jeżeli ktoś ma takie urządzenie to wkłada je w uchwyt i działa!

 

Na zdjęciach (z Australii) są stare reflektory na zderzaku (obecnie ARB Intensity LED) i z tyłu też diodowe-robocze firmy Aurora.

Ku końcowi dodałem kilka fotografii akcesoriów, które są niewidoczne na zdjęciach a zawarte w cenie.
Samochód jest bezwypadkowy i z pominięciem kilku powierzchownych rys jest w stanie „jak nowy”. Ma obecnie 125.000 km (serwisowany co 10.000 km w autoryzowanych serwisach Toyota – 80.000 km zrobione w Australii). Naklejki zostały zdjęte, samochód poddany profesjonalnemu myciu, polerce lakieru i zakonserwowany (nawoskowany).
Poniżej zamieściłem tabelę, która wykazuje akcesoria, które są zamontowane w samochodzie oraz ich orientacyjne ceny. Wszystko oparte jest o Australijskie ceny detaliczne, które mogą być wyższe albo niższe względem cen Polskich i mam tego absolutną świadomość. I nie chodzi tutaj o spieranie się, czy dany detal można dostać „od szwagra za pól ceny”. Jest to po prostu rozpisanie „magii małych liczb” na części pierwsze. Niektóre pozycje nie mają wpisanej ceny bo moim zdaniem w kwocie całkowitej i tak nie mają znaczenia. Tam gdzie to możliwe użyłem numerów części, żeby uniknąć dyskusji typu „ja widziałem takie o wiele taniej”. W tych cenach nie ma ani jednej roboczogodziny.
 E

 

Cena samochodu odprawionego celnie wynosi 198.000,- PLN albo 47.000,- EUR. Wiem, że kursy walut się zmieniają dziennie, my i tak potrzebujemy dolary Australijskie, więc nie za bardzo się upieramy przy konkretnej walucie – gdzieś po środku między nimi należy celować.

 

Jeżeli są jakiekolwiek pytania – proszę o kontakt.

 

Pozdrawiam:

Misiek

„M. Ginter – Global Offroad Touring” <mg@globaloffroadtouring.com>

Author: Marcin Gerc

Od blisko 20 lat trwa moja fascynacja podróżami poza utartymi szlakami. Do wypraw pcha mnie pragnienie znalezienie autentyczności i chęć ucieczki od rzeczywistości spreparowanej dla turystów. Wierzę, że podróże poszerzają horyzonty i pozwalają lepiej zrozumieć otaczający nas świat.

Share This Post On