Spotkanie 26.10 – Look around the Globe – z Ziemi Ognistej na Alaskę ! 

 

DSC01332

Zapraszam 26 października do Kina Praha, jak zwykle na godzinę 20:30. Tym razem spotykamy się z Martą i Łukaszem, którzy na BMW F800 GS przemierzyli obie Ameryki od bieguna do bieguna. Od najbardziej na południe wysuniętego punktu kontynentu tj. Ziemi Ognistej aż do jednego z najdalej wysuniętego na północ punktu Alaski. Prawie 60 000 km w 8 miesięcy.

 IMG_2793

Pustynia wpadająca do oceanu, wysokie góry, jazda nad przepaścią, dżungla, wulkany, tajga, tundra, salary i pełen zakres temperatur, lodowce, wodospady, śnieg, deszcz, burza, silny wiatr, błękitny lazur jezior, oceanów czy mórz, czarne chmury komarów na Alasce – to tylko nieliczne rzeczy, które zobaczyli Marta i Łukasz.

IMG_1216

Jak sami mówią „podczas wyjazdu do Azji Centralnej wpadliśmy na pomysł, by wyruszyć za ocean i sprawdzić co oznacza prawdziwa przygoda. Wiązało się to z wieloma wyrzeczeniami i zmianami w naszym życiu. Jednak chęć odkrycia Ameryk była tak silna, że zaryzykowaliśmy udowadniając jednocześnie sobie i otoczeniu jak wielką siłę mają marzenia.

Podczas naszej podróży delektowaliśmy się głównie naturą, unikaliśmy dużych aglomeracji i popularnych miejsc, jednak będąc w USA nie sposób ominąć miejsca tak kultowe jak San Francisco, Los Angeles czy NY. To były jednak wyjątki.

IMG_2569

Przygody?

Goniąca nas burza na 4000 m n.p.m. i ucieczka do miasteczka, które mijaliśmy 100 km wcześniej; noc spędzoną w namiocie na takiej wysokości na granicy dwóch państw – Argentyny i Chile. Noce spędzone ze zwierzętami, które wcześniej budziły strach Marty – skorpiony, jaszczurki czy pająki. Wiemy już, że nad fobią można pracować, najlepiej w momencie, kiedy innego wyjścia nie ma.”

 

Gorąco zapraszamy,

Marta z Łukaszem oraz Marcin Gerc

 

Bilety w cenie 15 zł dostępne w kasie kina przed pokazem.

 

 

Author: Marcin Gerc

Moja przygoda z off-roadem rozpoczęła się blisko 15 lat temu od zakupu Land Rovera Discovery. Wcześniej jako kibic byłem na jednym czy dwóch Wertepach, na wczasach jeździłem wypożyczonym Samurajem, a z kolegą udało nam się po klamki zakopać Vitarę na poligonie w Drawsku. Jednak to dopiero własny Land Rover rozpoczął prawdziwą przygodę. Przygodę, która wciągnęła mnie tak mocno, że każde wakacje staram się spędzać na terenowym wyjeździe, że nie wystarczały mi już samochody 4x4 i postanowiłem spróbować sił na motocyklu, a teraz naszło mnie jeszcze aby dzielić się pasją z innymi. Tak powstało Passion4travel.pl

Share This Post On