Nawigacja GPS w terenówce.

Dzisiejsze czasy bardzo rozleniwiają współczesnego człowieka. Kiedyś, by znaleźć drogę do wybranego miejsca potrzebna była przynajmniej mapa i zdolność orientacji w terenie. Teraz wystarczy wpisać kilka liter w urządzenie i miły głos wydobywający się z niego poprowadzi nas do celu. To powoduje pewien nawigacyjny analfabetyzm;) Myślę, że warto przypominać sobie czasem podstawowe umiejętności orientacji w terenie, by w razie gdy opisana poniżej technika zawiedzie, móc dotrzeć tam gdzie zdążamy.

[fot.1] Przykład urządzeń nawigacyjnych

Wybór nawigacji do turystyki off-roadowej:

Rynek urządzeń nawigacyjnych jest bardzo bogaty. GPS’a można kupić w markecie, sklepie RTV-AGD jak i w specjalistycznych sklepach, gdzie często na wstępie klientów odstraszają ceny. Jednak z własnych testów widzę, że przesadnia oszczędność może się zemścić w późniejszym użytkowaniu. Zatem droga wyboru może być taka:

– tanie urządzenie bez mapy lub z prostą mapą (bo jak coś to się popsuje lub zgubi to można kupić nowe urządzenie bez większego bólu (około 200-300zł))
– tanie urządzenie z dobrą oryginalną mapą (głównym celem posiadania jest wówczas mapa (300-500zł))
– nawigacja w średniej cenie renomowanego producenta z oryginalną mapą (400-700zł)
– dobra nawigacja samochodowa z mapą Europy (500-1500zł)
– profesjonalna nawigacja samochodowa z dokładnymi mapami (1200-3000zł)

W przypadku urządzeń wyposażonych w system operacyjny Windows najmniejszym problemem jest zmiana map (oprogramowania). Czasem warto skupić się na samym urządzeniu, a następnie troszkę eksperymentować z mapami, by znaleźć swój ideał. Operacja taka jednak nie będzie możliwa w przypadku urządzeń Garmina lub TomTom, gdzie jedynymi działającymi mapami są mapy producenta. W obu przypadkach przy ich zakupie należy zapoznać się ze składem map pod względem obejmowania państw jak i pokrycia siatki dróg. Należy pamiętać jednak o tym, że nawigacje samochodowe są nastawione na nawigowanie po drogach asfaltowych ew. gruntowych. Jeżeli jednak interesuje nas coś dokładniejszego należy zwrócić szczególną uwagę na oprogramowanie, które potrafi nawigować na mapach rastrowych, czyli po zeskanowanych mapach papierowych, które poddaje się skalowaniu i przypisaniu pozycji PGS, by program zaznaczył naszą pozycję na mapie w odbiorniku.

Przykłady nawigacji GPS z jakimi można się spotkać na rynku

Turystyczne nawigacje GPS – to mobilne urządzenia, przeznaczone dla turystów pieszych. Swoje właściwości zawdzięczają kompaktowej budowie, względnej dużej odporności na czynniki atmosferyczne oraz prostemu zasilaniu jakie zapewniają często baterie lub akumulatory AA (popularnie zwane paluszki).

Garmin eTrex H – najprostszy model z nawigacji turystycznych marki Garmin to popularnie zwany „żółtek”. Żółtek otrzymał swoje imię dzięki charakterystycznemu kolorowi obudowy. Obudowa jest to dobrej jakości plastik, pokryty na boku gumą. eTrex ma podstawową wadę jaką jest brak możliwości wgrania map. Pozwala na nawigowanie od punktu do punktu, który można wpisać ręcznie lub przesłać z komputera do urządzenia podczas synchronizacji i zastosowania oprogramowania producenta. Ze względu na brak mapy nawigowanie odbywa się po liniach prostych, co w terenie może stworzyć dodatkowe problemy i znalezienie odpowiedniej drogi może zająć sporo czasu. Jednak przy odrobinie wytrwałości doprowadzi do celu.


[fot. 2] Garmin e-Trex H

Garmin Vista – bogatszy brat eTexa bo wzbogacony o obsługę map czarnobiałych lub kolorowych (Vista HCX). Nawigowanie może być już dużo sprawniejsze jednak nie jest idealne jak na dzisiejsze czasy. Monochromatyczny wyświetlacz pozwala na sporą energooszczędność, co przy zasilaniu bateryjnym jest dość ważnym parametrem.

[fot.3] Garmin eTrex Vista HCX i Vista

Garmin 60 csx – prawdziwy kombajn z rodziny turystycznych nawigacji. Urządzenie zostało wyposażone w czułą antenę, która dla jeszcze czystszego odbioru została umieszczona w przeciwieństwie do eTrexa i Visty na zewnątrz urządzenia. Duży, czytelny ,kolorowy wyświetlacz zdecydowanie ułatwia korzystanie z urządzania. Urządzenie jest bardzo energooszczędne (baterie alkaiczne wystarczają na ponad 24 godziny pracy bez podświetlenia). Urządzenie łatwo komunikować z komputerem, ponieważ port łączenia to mini USB. Używając oprogramowania dostarczonego z urządzeniem można synchronizować punkty i trasy z pamięci urządzania z komputerem. Jedyną wadą 60 csx jest brak wydawania komend głosowych (o ile komuś to przeszkadza). 60 csx dzięki swojej budowie idealnie sprawdza się w motocyklach jak i w samochodach terenowych, ponieważ jest dość odporny na czynniki atmosferyczne, a dodatkowo można kupić do niego wiele akcesoriów dodatkowych jak uchwyt czy antenę zewnętrzną. W chwili obecnej serię 60 zastąpiła seria 62, która ma nowszy i sympatyczniejszy dla oka wygląd oraz jeszcze bardziej intuicyjną obsługę. Garmin poprawił także antenę na jeszcze czulszą oraz standardowo został wyposażył w pamięć wewnętrzną 1,7GB na dodatkowe mapy i punkty, a także zastosował ekran o zwiększonym kontraście, który można rozczytywać nawet w pełnym słońcu.


[fot. 4] Garmin 60csx i 62csx

Nawigacja samochodowa GPS – przeznaczone do użytku w samochodach ponieważ ich czas pracy na akumulatorze wynosi często miedzy 2 a 4 godziny, w wyniku czego warto mieć pod ręką źródło zasilania jak gniazdo zapalniczki i ładowarkę. Ich niewątpliwą zaletą jest duży ekran 3,5 do 7 cali.

Garmin Nuvi 760 – bardzo przyjazne urządzenie wyposażone w szczegółową mapę Polski i bardzo dokładną Europy zachodniej i wschodniej. Dzięki wbudowanemu Bluetooth’owi może być użyty jako zestaw głośno mówiący, a antena TMC pozwala na bieżącą komunikację z nadajnikami autostradowymi o utrudnieniach i korkach (ten gadżet jednak działa najlepiej w Niemczech). Bogate mapy i duży 4,3 cala wyświetlacz dobrze wpływają na zaprzyjaźnienie się z tym urządzaniem. Gorąco polecam dla autostradowych podróżników, ale nie tylko… bo w terenie też sobie całkiem dobrze radzi.


[fot. 5] Garmin Nuvi 760

Lark 35.2 z MapaMap – bardzo mały i prosty GPS, swego czasu dodawany jako gratis przez pewną firmę telefoniczną. Prostota urządzenia jak i wykonanie, aż bije po oczach, do tego uboga mapa pozostawia wiele do życzenia. Całość oceniam bardzo nisko, choć fakt jest jeden, działa i pozwala na użycie innej mapy, którą można uruchomić z karty SD.


[fot. 6] Lark 35.2

HTC M630 z AutoMapą – dla części pewnie od razu się skojarzy ze smartphonem, dlatego trochę przewrotnie go tu umieszczam. Urządzenie bardzo dobrze mi znane, ponieważ używam je od jakichś  3 lat. W pierwszym okresie M630 pełniło funkcję telefonu i nawigacji, od ponad roku używam go jako tylko nawigacji i generalnie stwierdzam w nim jedną wadę jaką jest mały ekran (2,8”). Dostarczona w pakiecie nawigacja AutoMapa sprawdza się u mnie wyśmienicie. Jest szybka, intuicyjna w obsłudze i bardzo bogata w bazę adresową, a co najważniejsze posiada wiele dróg leśnych (jednak trzeba pamiętać, że nie wszystkie są dopuszczone do ruchu kołowego).


[fot. 7] HTC M630 z AutoMapą i OziExplorer

Garmin Zumo 550

Zumo to jedna z nowszych propozycji Garmina z serii wszystkoodpornych nawigacji. Cena urządzenia na pierwszy rzut oka mocno odpycha, bo sugerowana cena na Polskę to prawie 2500zł. Dla większości, przy dzisiejszej ofercie, kosmiczna cena zniechęci, ale warto przyjrzeć się bliżej temu GPSowi, jeżeli mamy aspiracje prawdziwe off-road’owe. Zumo 550 jest polecany w nawigacji samochodowej, quadowej i motocyklowej. Tą szeroką gamę zastosowań zawdzięcza głównie wodoodporności, ale także specjalnie dostosowanemu software’owi z dużymi ikonami i dużym przyciskom umieszczonym na obudowie. Dzięki temu możliwa jest łatwa obsługę w rękawicach lub podczas ruchu. Jasny wyświetlacz ułatwia odczyt w słoneczne dni, a uchwyt samochodowy i motocyklowy pozwala na bezinwestycyjne używanie GPSa na różnych maszynach. Oczywiście w komplecie z przydaśkami mocującymi otrzymujemy pakiet doskonałych map Garmina, które poprowadzą nas po drogach dzięki City Navigator, ale nawet w terenie nie będziemy narzekać na brak dokładności tej mapy. W jego wyposażeniu znajdziemy też zestaw głośnomówiący, który komunikujemy z telefonem przez Bluetooth. W ramach obsługi firmy Garmin można dokonać aktualizacji mapy. Zależnie od wersji część instalacji darmowa, a następne płatne.


[fot. 8] Garmin Zumo 550

Garmin GPSmap 278

GPS 278 to już sprawdzone urządzenie przez wielu offrodowców jak i wodniaków, lubiane dzięki dużemu ekranowi (3,75”) . 278 to uniwersalne urządzenie do stosowania na lądzie jako nawigacja drogowa lub jako ploter na wodzie z opcjonalnym sonarem do dokupienia osobno. W standardowym wyposażeniu otrzymujemy mapy Europy CityNavigator NT, która obejmuje także Europę Wschodnią. Swoje zastosowanie wodne zawdzięcza wodoszczelności IPX7, która przyda się tym bardziej ekstremalnym użytkownikom terenówek lubiącym topić swoje auta w błocie lub wodzie po klamki. Wraz z samym urządzeniem otrzymujemy 3 uchwyty (jachtowy, samochodowy i uniwersalny), zasilacza sieciowy i zasilacz z gniazda zapalniczki z głośnikiem do komend głosowych. 278 to poprawiona wersja 276c chociażby o moduł odbioru GPS, który na dzisiejsze możliwości i tak już jest przestarzały. W poprawieniu osiągów czytania sygnału często pomaga zastosowanie zewnętrznej anteny.


[fot. 9] Garmin GPSmap 276C i GPSmap 278

Wybór urządzenia do nawigacji

Nawigacja samochodowa:

Nawigacja samochodowa jest doskonała do poruszania się po drogach asfaltowych, dobre mapy, duży czytelny wyświetlacz to podstawa. W związku z poruszaniem się po cywilizowanych okolicach stawiamy na obsługę dodatkowych funkcji jak nawigacja do punktów użyteczności publicznej (jak hotel, stacja benzynowa, bankomat) lub innych punktów, które mają uprościć nam nawigację do celu. Dla zastosowań bardziej off-roadowych zalecany system operacyjny to Windows CE, Mogile lub Core, które pozwalają na zainstalowanie jednego z wielu dostępnych programów nawigacyjnych na rynku włącznie z OziExplorer.


[fot. 10] przykłady nawigacji samochodowej

Nawigacja turystyczna

GPS turystyczny może być przydatny dla turystyki terenowej. Oczywiście jego pierwotną przydatność ocenimy na podstawie posiadanych map gdzie w czołówce znajdziemy Garmina 60csx lub nowszą serią 62. Wadą samego urządzenia jest brak nawigacji głosowej, ale dla niektórych użytkowników może to być zaleta. Oprócz oczywistej funkcji nawigacyjnej można te urządzenia użyć jako odbiornik sygnału GPS dla komputera ew. tabletu, który będzie służył jako nawigacja.


[fot. 11] przykłady nawigacji turystycznych

SmartPhone

W dniu dzisiejszym najbardziej uniwersalne urządzenie. Coraz częściej urządzenie z grupy biznesowej jest dostępne dla zwykłego śmiertelnika, a co za tym idzie podstawowe funkcje mamy schowane w jednym pudełku. Ja zwracam tu uwagę oczywiście na interesującą nas nawigację, która może nie będzie imponować wielkim ekranem (3 do 4,5 cala),ale odwdzięczy się ciągłą obecnością w kieszeni. Zależnie od posiadanego oprogramowania możemy rozbudować nasz telefon o wiele programów nawigacyjnych i pseudo metromierza wraz z OziExplorem, jeżeli mamy Windowsa lub z Androidem, do którego jest już dostępna wersja tego programu.


[fot. 12] przykłady SmartPhone;ów z nawigacją

Tablet

Kolejne urządzenie wdzierające się na rynek. Po zawrotnej karierze smartphon’ów przyszła kolej na miniaturyzację i tak już zminiaturyzowanych laptopów, a dokładniej o odczepienie klawiatury od ekranu. Dzięki kompaktowemu rozmiarowi i niskiej wadze łatwo znaleźć miejsce na trochę większy ekran gdzieś na szybkie samochodu lub w innym dogodnym miejscu. Rynek coraz częściej zasypują różne tablety od typowej chińszczyzny po dobre markowe produkty. Przed podjęciem decyzji o zakupie należy dokładnie zapoznać się z możliwościami software’u. Jest to ważne dla wyboru programów nawigacyjnych jak i ewentualnych  instalacji dodatkowych urządzeń peryferyjnych (jak np. zewnętrzny odbiornik GPS, jeżeli nie ma wbudowanego. Dominującym obecnie systemem jest Android, na którego jest mały wybór programów nawigacyjnych, jednak w związku z rosnącą ilością użytkowników zmobilizuje to z pewnością producentów do stworzenia programów na nowy system. Trudno jeszcze ocenić jaki tablet będzie najlepszym rozwiązaniem z gamy dostępnych ale warto zwrócić uwagę na ATIGO WebDT, który dzięki możliwości wgrania platformy WIN XP pozwoli na łatwe dostosowanie urządzenia do swoich potrzeb.


[fot. 13] WebDT i Itronix

Laptop

Znany przez wielu kierowców offroadowych jako przyjaciel w podróży do rozbudowanej nawigacji. Często nawet jako drugie urządzenie do obsługi map rastrowych, które dla dobrej czytelności potrzebują odpowiednio dużej powierzchni. Ale czy zwykły laptop sprawdzi się w samochodzie? Nie, a wynika to konstrukcji urządzenia. W samochodzie w czasie jazdy są dość duże wibracje, które szkodzą zwykłym dyskom twardym. W tym celu najlepiej sprawdzą się pamięci typu Flash (bez napędu) lub SSD o podwyższonej odporności na wstrząsy.

U wielu użytkowników komputerów w samochodzie prym wiodą pancerne Panasonic’i Toughbooki, które stworzone są do pracy w trudnych warunkach z pyłem, wilgocią i innymi zagrożeniami czyhającymi w pracy. Najpopularniejsze modele to CF-18 i CF-29 podstawową różnicą jest rozmiar matrycy gdzie dla serii 18 to 10,4” a dla 29 13,3”. Dodatkowym atutem CF-18 jest obracany ekran, który w bogatszych modelach jest dotykowy. Tym sposobem można otrzymać zgrabny komputer, dla którego łatwo znaleźć miejsce w kabinie. W przypadku CF-29 będzie trzeba się wykazać większą pomysłowością do montażu. Wadami Toughbook’ów jest cena, która trzyma wysoki poziom nawet na tynku wtórnym jak i dość spora waga, któ®a wymaga przemyślanego i pewnego montażu.


[fot. 14] Panasonic Toughbook CF-18, CF-VDL02 i Toshiba NB250

Tańsze rozwiązanie, które także się sprawdza to netbook z pamięcią flash. Doskonałym rozwiązaniem jest np. Asus EEE901 z 9 calowym monitorem, paru gigowym dyskiem i systemem Windows. Zaletą tego zestawu jest niska cena (nowy około 1000zł, a używany około 500zł). Do komputera można kupić oryginalny zasilacz do gniazda zapalniczki, co uprości użytkowanie komputera w czasie podróży. Takie rozwiązanie doskonale sprawdziło się na dalekich podróżach ekipie z LandLoversów i Fabryki Przygód, którzy umiejscowili w dogodny sposób komputery w swoich Land Roverach.

[fot. 15] Toshiba z AM w moim aucie (Disco’ 200Tdi)

Do obu potrzebujemy odbiornik GPS, który będzie połączony z naszym komputerem. I tu ze względu na zasadę im prostsze tym lepsze zachęcam do używania kablowego połączenia odbiornika z komputerem, ponieważ odpada problem zasilania odbiornika. Sam używam bezprzewodowej łączności nie mam problemów ponieważ odbiornik zawsze jest podpięty pod zasilanie. Odbiornik GPS to wydatek około 100-200zł, który można pominąć w przypadku posiadania GPSa Garmina, który może jednocześnie być nawigacją i odbiornikiem. Jednak warto przetestować to organoleptycznie czy takie rozwiązanie nam będzie odpowiadać.

Podsumowanie

Oczywiście ilu użytkowników tyle zdań i pomysłów na własny zestaw nawigacyjny. Dlatego doradzenie optymalnego rozwiązania dla każdego nie jest możliwe. Choć pragnę zwrócić uwagę na jedną z 3 najbardziej popularnych możliwości, przy wyborze pominąłem Gps-y turystyczne ponieważ one same w sobie nie spełniają najważniejszych funkcji w nawigacji samochodowej:

1 –  nawigacja GPS w umiarkowanej cenie z rozsądnej wielkości ekranem ( ok. 4,3”), którą możemy rozbudować lub zakupić już ze swoją ulubioną mapą. Taki zestaw zapewni optymalne parametry użytkowania za rozsądne pieniądze. Wybór urządzenia jednak należy dokonać pod kątem własnego gustu. Drugą opcją jest telefon z możliwością nawigacji, który można kupić od jakiegoś operatora za przysłowiową złotówkę, albo z drugiej ręki. Koszt takiego rozwiązania waha się od 1zł do około 500zł)

2 – dobra nawigacja samochodowa z bogatą mapą i wyświetlaczem często już większym niż 4,3”, dodatkowo otrzymamy też rozbudowane możliwości o transmiter FM, komunikację Bluetooth lub komunikację TMC.

3 – nawigacja dla prawdziwego podróżnika lub użytkownika, który lubi bezkompromisowe rozwiązania. Uwagę pozwolę sobie zwrócić na Zumo 550 lub GPS 278 jako prawdziwy off-rodowy GPS. Druga opcja to nawigacja komputerowa. Oba rozwiązania wymagają zasobniejszego portfela jednak w przypadku częstych podróży komputer będzie pomocniejszym narzędziem i to nie tylko do nawigacji, ale też do komunikacji ze światem czy zgrywania zdjęć w czasie długich wyjazdów.

Do zobaczenia na szlaku… Wojciech Gapiński

Zdjęcia wykorzystane w artykule głównie pochodzą z zasobów autora, ale także zostały wykorzystane zdjęcia producentów jak Garmin, Magellan, SmartGPS, HP, Apple, HTC, WebDT i Itronix

avatar

Author: Wojtek Gapiński

Wojciech "GaPa" Gapiński ? były harcerz, turysta i fotograf. Zamiłowanie do gór, spływów kajakowych czy wypadów rowerowych z czasem przerodziło się w sposób na życie. Przez ponad 7 lat prowadziłem sklep turystyczny, gdzie dzieliłem się swoją wiedzą z klientami. Teraz rozwijam nową pasję, która towarzyszy mi od paru lat. Są to samochody terenowe i turystyka off-roadowa. Pierwsze kilometry przemierzałem Suzuki vitarą, obecnie jestem wiernym użytkownikiem legendy Camel Trophy.

Share This Post On