Defenderem Td5 do Mongoli (info 1)

0 comments
Jaki to może być niespodziewany, wręcz niewiarygodny początek podróży do Mongoli:)   MG )

Na autostradzie, w pobliżu Koła zostajemy zatrzymani przez prawdziwych Mongołów.
Jeden z nich jest biznesmenem i mieszka 20 lat w Polsce, drugi jest dopiero 5 dni i jutro wraca. Mieszka w Ulan Bator. Spotkanie bardzo sympatyczne. Dzięki niemu mamy załatwiony nocleg. Pozdrawiam Krzysztof Rzepka

 

Leave a Reply